Notka na końcu!!
27.03.2015r.
Nienawidzę go i kocham jednocześnie. Chce o Nim zapomnieć, ale też chcę by na zawsze był w moim sercu. Nie chce giełdzie ale i też chcę był przy mnie. Co że mną nie tak?
Po wydarzeniach z ostatniego miesiąca Louis starał się zapomnieć o Nim, lecz to nie było łatwe bo jego połowa nadal chciała go kochać, lecz druga go nienawidziła.
Po wyjściu do nowej pracy miał coraz mniej czasu na rozmyślenia, przez co cieszył się choć trochę jak na ostatnie wrażenia.
pracował w małej kawiarenki jako kelner. Na pewno potrzebował kontaktu z ludźmi. Dużo z nimi rozmawiał i uśmiechał się szczerze, bardzo go to cieszyło.
Kiedy wziął druga zmianę siedział w pracy do godziny 7:00 PM, obsługiwał paru klientów zerkając na nich uśmiechając się życzliwie.
Pod koniec jego zmiany zamknął wszystko i poszedł w stronę domu. Szedł wolnym krokiem w stronę domu.
Kiedy był na miejscu popatrzył przed siebie i zmarszczy brwi w zdziwieniu.
Nie sądził że tutaj zobaczy Jego.
Wstał ze schodów o również na niego popatrzył.
-Louie? Możemy porozmawiać?
Zapytał pierwszy. Louis odrazu zwrócił uwagę na to jak go nazwał. Nadal Był Jego Lou'im.
-um, jasne
______________________________
Rozdział ciut wcześniej =)
przepraszam ze jest krótki, ale postaram się dodać szybciej kolejny, będzie najpóźniej w niedziele, ale może być jutro =)
Bardzo proszę o komentowanie xx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za poświęcony czas na skomentowanie ♥